Nadszedł czas egzaminów...

„Upiór w operze” Andrew...

10 kwietnia o godzinie 12....

W stulecie niepodległości Polski.

Na naszym boisku piłkarskim w poniedziałek /09...

Marlena Woźniak, uczennica...

5 kwietnia 2018r. na hali sportowo -...

Adwent – czy to to samo co Wielki Post?

Obrazek użytkownika Krzysztof Naworol
Krzysztof Naworol
   Człowiek przywykł do tego, że wszystko co się dzieje umiejscawia w czasie. W ogóle, żeby cokolwiek powiedzieć o naszym życiu musimy posługiwać się określeniami odnoszącymi się do czasu. W Kościele także funkcjonuje rytm czasowy – rok liturgiczny (kościelny), chociaż nie pokrywa się on z rokiem kalendarzowym.
 
Rok kościelny zaczyna się od adwentu. Ale czym jest adwent?
 
   Etymologicznie wyraz ten pochodzi od słowa łacińskiego adventus. Być może, nazwę tę zapożyczyli chrześcijanie od starożytnego zwyczaju w Rzymie. Każdorazowe uroczyste wejście cesarza do Rzymu a przede wszystkim do świątyni w uroczystości państwowe – jego oczekiwanie i powitanie – nazywano adventus, czyli nadejście. Dla nas chrześcijan, o wiele bardziej aktualnym jest oczekiwanie ludu Bożego na przyjście Chrystusa Zbawiciela.
 
Pierwszą wzmiankę historyczną o adwencie spotykamy w jednym z dekretów synodu odbytego w Saragossie, w 380 roku. W tym czasie adwent istniał w Hiszpanii i w Galii. Na wzór Wielkiego Postu trwał on w niektórych stronach 40 dni a rozpoczynał się od święta św. Marcina i trwał do Bożego Narodzenia. Obowiązywał wówczas post, chociaż w formie nieco łagodniejszej niż w Wielkim Poście. Nadto obowiązywała abstynencja małżeńska, zakaz wojen, wesel i zabaw hucznych. Charakter tego okresu był wybitnie pokutny. W Rzymie zwyczaj obchodzenia adwentu obejmował cztery tygodnie przed Bożym Narodzeniem. Ten zwyczaj utrwalił się dzięki prymatowi liturgii rzymskiej w całym świecie katolickim – łacińskim.
 
Aspekt duchowy adwentu
 
   Treścią adwentu jest tajemnica grzechu pierworodnego oraz fatalne skutki, jakie nieposłuszeństwo pierwszych ludzi sprowadziło na rodzaj ludzki. W tym rozpaczliwym i beznadziejnym stanie Bóg pierwszy zwraca się do człowieka i ofiaruje mu swoje przebaczenie: Syn Boży stanie się człowiekiem i zadośćuczyni Bogu Ojcu za winę Adama.
   Czas adwentu to przygotowanie się do świąt narodzenia Zbawiciela. Jest to również czas oczekiwania na powtórne przyjście Chrystusa, które nastąpi pod koniec ziemskiego czasu. W adwencie używa się wprawdzie szat liturgicznych koloru fioletowego, ale chrześcijanie trwają w radosnym oczekiwaniu na modlitwie aż przyjdzie Pan. Przejawem tego nabożnego trwania na modlitwie z Maryją jest msza roratnia, na której zapala się dodatkową ozdobną świecę zwaną „roratką”. Drugim symbolem tego okresu jest wieniec adwentowy z czterema świecami zapalanymi w kolejne niedziele podczas wspólnej modlitwy.
 
Liturgia adwentu
 
   Od I Niedzieli Adwentu do 16 grudnia, czytania biblijne mówią o rzeczach ostatecznych – końcu świata. Umacniają one wiarę, że rzeczywiście przyjdzie Chrystus Pan jako Sędzia żywych i umarłych.
 
   Od 17 grudnia do wigilii Bożego Narodzenia czytania mszalne, to bezpośrednie przygotowanie do świąt. Głównymi postaciami tego okresu są prorok Izajasz zapowiadający narodzenie Mesjasza, św. Jan Chrzciciel głoszący spełnianie się czasów mesjańskich i Najświętsza Maryja Panna Matka Zbawiciela.
 
Adwent a Wielki Post
 
   Chociaż w oczywisty sposób święta Bożego Narodzenia różnią się od świąt Wielkanocnych, to jednak okresy przed świętami, a więc adwent i wielki post wielu ludzi utożsamia z okresem pokuty i postu. Tymczasem inny charakter ma adwent a inny wielki post. Zwyczajowo adwent przeżywamy podobnie jak wielki post, jednak ściśle rzecz ujmując adwent nie jest okresem pokuty.
 
Kiedy zatem jest okres pokuty?
 
   Kodeks prawa kanonicznego z 1983 roku stwierdza wprost: „W Kościele powszechnym dniami i okresami pokutnymi są poszczególne piątki całego roku i czas wielkiego postu” (kan. 1250). Adwent zatem jest czasem radosnego oczekiwania na przyjście Chrystusa. Radości ta przeżywana jest jednak w atmosferze skupienia i powagi. Dlatego dobry katolik po prostu wie, że w tym czasie szczególnego oczekiwania, nie wypada się chociażby hucznie bawić. Z adwentem jest dokładnie tak jak z czasem kiedy ma przybyć do nas ważny gość. Czas taki poświęcamy na przygotowania, porządki żeby gościa móc godnie przyjąć. 
   To początek Adwentu, ale już teraz trzeba zaplanować jak to moje przygotowanie adwentowe będzie przebiegać.
 
Może to będzie większa gorliwość wobec Boga? Może jeszcze więcej ducha służby dla drugiego człowieka? A może pogłębiona modlitwa chociażby poprzez msze święte roratnie?
 
Czas adwentu przed nami, lecz przygotowanie na przyjście Pana cały czas trwa. Kogo zastanie przychodzący Pan czuwającym, ten będzie miał udział  w  ŚWIĘCIE.

Polecamy