Pogrzeb Prezydenta RP, Kraków 2010
18 kwietnia 2010r., tak jak cała Polska, byliśmy w Krakowie. Tak jak cała Polska żegnaliśmy prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żonę Marię. Słuchaliśmy słów o prawdzie, wolności, patriotyzmie. Słów o prezydencie kochającym Ojczyznę i słów o dobrym człowieku. I czuliśmy, tak jak wszyscy zgromadzeni na krakowskim rynku, że teraz właśnie tam powinniśmy być.
Jestem pewna, że kiedy przy słowach „Ojczyznę wolną pobłogosław Panie” rynek stał się jedną wielką falującą biało-czerwoną flagą, nie tylko mnie załamał się głos.
G. Błońska








